Wycieczka do Świętej Lipki czyli... poznajemy nasze okolice - Reszel moje miasto

Idź do spisu treści

Menu główne:

Wycieczka do Świętej Lipki czyli... poznajemy nasze okolice

Okolice Reszla

Nieznana jest dokładna data zbudowania pierwszej kaplicy w Świętej Lipce. Prawdopodobnie było to około 1480 roku

(Święta Lipka, Józef Poklewski, PWN 1974, s. 42)


Pod koniec XV wieku Święta Lipka cieszyła się już tak dużą sławą, że ciągnęły do niej pielgrzymki z bardzo daleka. Ludzie liczyli na uzyskanie odpustu i odzyskanie zdrowia


(Święta Lipka. Monografia. Jerzy Paszenda, Wydawnictwo WAM, Kraków 2008r., s. 26)

Kamień węgielny pod budowę obecnego kościoła położono 11 listopada 1687 roku. Prace budowlane rozpoczęły się wiosną 1688 roku.
15 sierpnia 1692 roku biskup warmiński, Jan Stanisław Zbąski dokonał uroczystej konsekracji świątyni.

(Święta Lipka, Józef Poklewski, PWN 1974, s. 60-62


Nad wystrojem kościoła pracowali głównie artyści z Królewca, ale wiele prac wykonali także twórcy z Warmii. Mimo tej różnorodności wystrój kościoła sprawia wrażenie jednolitego.

Z pewnością wielką atrakcją turystyczną są organy. Zbudował je w latach 1719-1721 Jan Jozue Mosengel z Królewca, nadworny organmistrz króla pruskiego. Składają się z instrumentu głównego i pozytywu wbudowanego w balustradę chóru. Główny instrument wypełnia zachodnią ścianę kościoła, nie zasłaniając dwóch wysokich okien. Znajdują się na nich figury przedstawiające scenę Zwiastowania i orkiestrę anielską. Archanioł Gabriel kłania się nisko, Maryja odpowiada skinieniem głowy, anioł, obracając głową, gra na mandolinie, cztery aniołki poruszają dzwonkami a dwa anioły obracają się całe. Ruszają się też gwiazdy na bocznych wieżach i dzwonki na środku instrumentu.

Święta Lipka.Monografia, Jerzy Paszenda, Wydawnictwo WAM, Kraków 2008, s.110-112)


 

W czasie wycieczki miłośników naszego regionu zorganizowanej przez Towarzystwo Miłośników Reszla i Okolic obejrzeliśmy sanktuarium maryjne w Świętej Lipce, przeszliśmy się fragmentem dawnej trasy pielgrzymkowej, by na koniec mile i smacznie spędzić czas na rozmowach i pysznych pierogach w Karczmie Berta.

Naszym przewodnikiem była pani Elżbieta Marko, regionalistka, miłośniczka hisptrii naszych okolic.

 
 
 
 


Do miłego spotkania na następnej wycieczce po okolicy !


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego