2016.04.29 Popołudnie z historią - Reszel moje miasto

Idź do spisu treści

Menu główne:

2016.04.29 Popołudnie z historią

Zycie codzienne...
 
Popołudnie z historią w Świętej Lipce – spotkanie z dr. Tomaszem Duchnowskim
 



O doktorze Tomaszu Duchnowskim usłyszałam jakiś czas temu. Często w różnych rozmowach na temat przeszłości Świętej Lipki, padało jego nazwisko. Dowiedziałam się, że napisał pracę doktorską na temat pielgrzymek do Świętej Lipki, starannie spenetrował też okoliczne tereny szukając namacalnych dowodów ich przebiegu. Stopniowo zaczął w moich myślach obrastać legendą. Wykiełkowała nieśmiała myśl; warto byłoby się z nim spotkać w większym gronie osób.



fot. Jan Fijałkowski 
Wiedziałam o jego znajomości z Krzysztofem Wołoszczakiem i z dużą niepewnością, ale postanowiłam to wykorzystać. Krzysztof, z ogromem szacunku dla wiedzy doktora ale też z wrodzonym sobie sceptycyzmem „chciał tego spotkania i nie chciał”, uważając, że temat pielgrzymek do Świętej Lipki zainteresować może niewielką grupę osób. W końcu jednak uległ i zgodził się pośredniczyć w rozmowach z doktorem. „Negocjacje” rozpoczęliśmy parę miesięcy temu. Od razu uzyskaliśmy zgodę, ale problemem stało się uzgodnienie terminu. Praca naukowa i życie rodzinne doktora utrudniały mu przyjazd z gdańskiej uczelni w dogodnym dla obu stron, terminie. Ale, jak stare przysłowie mówi:”co się odwlecze, to nie uciecze”... Do spotkania doszło w ostatnie piątkowe popołudnie kwietnia.

Razem ze mną organizacją zajęli się inni członkowie Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic; Elżbieta Marko, Jolanta Mojzych i Waldemar Kaczorowski oraz sympatyzujący z nami, Krzysztof Wołoszczak.

Do tej pory wszystkie spotkania organizowane pod szyldem naszego stowarzyszenia odbywały się w Reszlu, ale tym razem postanowiliśmy zrobić je w Świętej Lipce. Idealnym do tego miejscem była karczma Berta, w której nie tylko cudownie czuje się zarówno klimat dawnych lat jak i wielką gościnność gospodarzy.
Informacje o spotkaniu zamieściliśmy na Facebooku naszego towarzystwa i puściliśmy „pocztą pantoflową” wierząc, że w ten sposób najszybciej i najpewniej dotrą do najbardziej zainteresowanych osób. I tak się stało.

Kwadrans przed siedemnastą, w karczmie prawie pusto. Są tylko doktor Duchnowski, organizatorzy spotkania i jeszcze parę osób. Za chwilę jednak zaczęło się robić tłoczno. Nagle zabrakło miejsc przy głównym stole, trzeba było donieść talerzyki i filiżanki, rozłożyć ciasta na dodatkowe talerze... Zaskoczenie i ogromne zadowolenie. Jednak jest sporo ludzi zainteresowanych przeszłością naszego regionu.

Nasz gość rozpoczął od przedstawienia genezy pielgrzymowania, by potem przejść do bliższego nam tematu, pielgrzymek do Świętej Lipki. Obejrzeliśmy też zabytki, znalezione w okolicach Świętej Lipki lub, choć odkryte w innych miejscach, z nią też związane. To wyjątkowe uczucie, kiedy dotyka się przedmiotu sprzed kilkuset lat. Najmłodsza uczestniczka spotkania, ośmioletnia Ania Szczepańska, podniecona wiekowymi przedmiotami, jakie trafiły w jej ręce, po cichu usilnie namawiała rodziców, do jak najszybszego rozpoczęcia poszukiwań.

Drugim tematem spotkania były „obiekty militarne w krajobrazie kulturowym Warmii”. Wysłuchaliśmy m.in. ciekawych informacji o mało znanej a bardzo znaczącej pierwszowojennej bitwie pod Zerbuniem a także refleksji naszego gościa na temat braku zainteresowania ze strony decydentów tematem ginących, zaniedbanych cmentarzy z pochówkami poległych w czasie I wojny światowej, żołnierzy

Wiedzy sporo, ale jednak pozostał niedosyt, chciałoby się więcej, dłużej...
Dziękujemy dr. Tomaszowi Duchnowskiemu za poświęcony nam czas i podzielenie się cząstką niezwykle ciekawej wiedzy o naszym małym kawałku świata.

- prezes Towarzystwa Miłośników Reszla i Okolic – Jolanta Grzyb 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego