2013.05.01 "smutny park" - Reszel moje miasto

Idź do spisu treści

Menu główne:

2013.05.01 "smutny park"

Zycie codzienne...
 

Trudno zaprzeczyć teorii głoszącej, że nasz park jest najładniej położonym parkiem w Polsce, a może nawet w Europie.
Jak doszło do jego powstania?
Nauka twierdzi,że to pozostałość po ostatniej epoce lodowcowej.
Czy nie przyjemniej jednak uwierzyć legendzie?


 
 
 

Początek maja to również początek sezonu turystycznego. Czy nasz park może spodobać się gościom? Czy zachęci do ponownej tu wizyty? Papiery, butelki, puszki... to szybko można uprzątnąć. Wieloletnie zaniedbania wymagają jednak zainteresowania ze strony naszych władz. Niedługo rozbuja się zieleń, wiele niedoskonałości ukryje roslinność. Nie da się jednak schować zniszczonego amfiteatru, tragicznego stanu dwóch mostów, wyrwy w murze obok Wysokiego Mostu... Z pewnością warto byłoby oczyścić mały staw, który obok amfiteatru jest ciekawym elementem naszego parku. Może warto wrócić do pomysłu poprzedniego zarządzającego parkiem, któremu marzył się duży staw na końcu parku za "żelaznym mostem". Powrót do "starych" ścieżek spacerowych po ścianach wąwozu umożliwiłby dłuższe, rekreacyjne i wysiłkowe spacery. Na pewno warto zanteresować się też nieczystościami wpływającymi do rzeczki. Smród powoduje, że jak najszybciej chcemy opuścić te miejsce. Brudną, pełną dziwnej piany wodę, zauważyć można w rzece już przed Małym Mostem w okolicach ulicy Płowce.

Pamiętam park z mojego dzieciństwa, kiedy cieszył się należną sobie świetnością. Pan Fortuna, który w tamtych latach zarządzał parkiem, stał się już legendą. Zadbane alejki, ławeczki, kwiaty... Pod tablicą poświęconą Żeromskiemu, w amfiteatrze, umawiali się ze sobą na randki, zakochani.


 

1 maja 2013 w reszelskim parku...

 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego